Kwiliniec

Kwiliniec

Cała historia rozpoczyna się w Królestwie Wielkiej Brytanii w mieście Grinsby w hrabstwie Lincolnshire. Bracia John i Christopher Tyas kupcy wyruszają do ówczesnego Królestwa
Polskiego w celu pozyskania drewna na potrzeby budowy kolei. Poszukują drewna i rzeki spławnej którą mogliby spławiać drzewo do Gdańska. Żaden z braci nie włada językiem polskim co jak się później okazało było zgubne dla całego przedsięwzięcia. Poznają niejakiego Adama Skorupkę syna Józefy Skorupkowej z Przerembskich ówczesnej właścicielki między innymi dóbr Kossowa z przyległościami Kwilina, Świerków, Podłazie  i nieżyjącego już Józefa  Skorupki senatora Wolnego Miasta Krakowa, członka Towarzystwa Kredytowego w Kielcach. Adam Skorupka perfekcyjnie posługuje się językiem angielskim co na owe czasy było rzadkością, ale gdy powiążemy pewne fakty okaże się  że Adam Skorupka wychowywał się razem z Józefem F. Paysse pochodzącym z angielskiej rodziny. Ojciec Józefa  zginą  w wypadku pracując w Białogonie. Józef Paysse otrzymał od rządu dość znaczną kwotę odszkodowania za śmierć swojego ojca , kwota ta została zdeponowana u Skorupków. W roku 1856 Skorupkowie nie mogąc oddać zdeponowanych pieniędzy sprzedają Józefowi Paysse Mstyczów. Prawdopodobnie stąd Adam Skorupka znał bardzo dobrze język angielski.
Adam Skorupka zapewnia iż jest w posiadaniu odpowiedniej ilości lasu który może sprzedać, mało tego zapewnia również iż rzeka (Biała Nida) jest rzeką spławną nadającą się do spławu drewna. Efektem jego starań jest podpisana umowa 13 kwietnia 1851 w Igołomni w obecności Wojciecha Mieszkowskiego Rejenta Kancelarii Ziemskiej Guberni Radomskiej  w Kielcach przy Trybunale Głównym Urzędującym, Józefy z Hrabiów Przerembskich Skorupkowej po Józefie Skorupko wdowy, z drugiej zaś strony Krzysztof Jan dwóch imion Tyas handlujący Obywatel Królestwa Wielkiej Brytanii  i Jana Józefa dwóch imion Tyas obaj wspólny handel pod firmą „Jan i Krzysztof Tyas” prowadzą.
Bracia Tyas kupują 2000 morgów lasu do wycięcia za kwotę 4000 tysięcy funtów Szterlingów. Całość obszaru do wycięcia drewna została podzielona na cztery części po 500 morgów każda, wycinka drzew miała odbywać się w określonej kolejności. Po wykarczowaniu pierwszych 500 mórg bracia Tyas mają wykarczować porębę i zasiać. Umowa dzierżawcza obowiązuje do 1 listopada 1872 roku. Dodatkowo bracia Tyas dzierżawią na 21 lat grunta należące do folwarku Świerków oraz  młyn i tartak. Wolno im wybrać miejsce do wydobycia gliny i wyrobu dachówki i cegły. Dzierżawcy zobowiązują się na terenach 4 poręb wystawić własnym kosztem cztery folwarki murowane z cegły dachówką kryte składające się z domu mieszkalnego 30 łokci warszawskich długiego 20 łokci szerokiego o dwóch mieszkaniach. Stodoły, owczarni lub stajni 60 łokci długiej i 18 szerokiej. Dzierżawcy powinni odnowić tartak i młyn. Pobudowanie folwarków ma nastąpić zaraz po wykarczowaniu poręby.  Tyasowie wydzierżawili 37 mórg ziemi okolicznym mieszkańcom być może za pracę przy wyrębie drzewa. W wyniku tzw. uwłaszczenia chłopów z roku 1864  (dekret cara Aleksandra II) w Królestwie Polskim, dzierżawcy otrzymali ziemię na własność. Powstają zabudowania i w ten oto sposób powstaje Kwiliniec.
Kwiliniec

Kwiliniec 1917/1925

Efektem wymienionego dekretu jest Tablica nadawcza  dla miejscowości Kwiliniec znajdująca się w Archiwum Państwowym w Kielcach. Dokument wymienia czternaście osób, wymienię jedynie występujące w nim nazwiska.: Bernasiewicz, Drong (Drąg), Urban, Kapica, Zygmunt, Jarząbek, Jabłoński, Drozdowski, Nowak, Pacal, Drzazga, Skrzekowski, Zarzycki
Na mapie WIG z roku 1925 (niemieckie wydanie z roku 1917) jest zaznaczony Kwiliniec, jak również folwark Kwilina wystawiony prawdopodobnie przez Tyasów zgodnie z umową.
Potwierdzenie całej tej historii znajduję  w aktach metrykalnych z parafii w Kossowie. W roku 1862 odnajduję dokument dotyczący rodziny Gotliba Kusmanna wyrobnika pilarza we wsi Kwilinie czasowo na robocie przebywający, pochodzący z Prus ze wsi Gebersduf z obwodu Falkenberg. W roku 1866 odnajduję dokument dotyczący rodziny ówczesnego pisarza Jana Idzikowskiego „ … pisarza zakupionego lasu we wsi Kwilinie w lesie zamieszkały…”. Pierwszy dokument metrykalny w którym zostaje wymieniona nazwa Kwiliniec pochodzi z roku 1878, ostatni raz użyto tej nazwy w roku 1901. Jak podaje Stanisław Janaczek w „Słowniku Geograficzno-Historycznym Powiatu Włoszczowskiego” „…w roku 1884 Kwiliniec miał tylko 37 mórg ziemi ...” Z czasem Kwiliniec staje się częścią Kwiliny, a dzisiaj już nikt nie używa tej nazwy i mało kto o niej pamięta. Do dzisiejszych czasów po miejscowości Kwiliniec zachowała się jedynie aleja starych dębów.W roku 1882 w Kwilińcu umiera John Tyas obywatel Królestwa Wielkiej Brytanii  za sprawą którego cała historia miała miejsce. Część rodziny Tyas wróciła do Wielkiej Brytanii a część pozostała w Polsce, nazwisko zostało spolszczone na Tyjas i można je spotkać chociażby we Włoszczowie.
Historię mogłem opowiedzieć dzięki Panu Markowi Kuroczyckiemu który udostępnił dokumenty z archiwum rodzinnego.

Spis miejscowości Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej z 1967 „Kwiliniec, osada – gromada Radków, powiat Włoszczowa, woj. Kieleckie, poczta Radków Włoszczowski, stacja kolejowa Sędziszów, USC Radków

Huta Kossowska

Huta Kossowska obecne Budki

Huta Kossowska

Huta Kossowska

Miejsce w którym odnajdywano szklane odpady tzw. szlake pokazał mi mój tato kilka lat temu. Obszar był zaorany i obsadzony kilkuletnimi drzewami. Wróciłem na to miejsce po kilku miesiącach w poszukiwaniu pozostałości po hucie szklanej. Miejsce to niczym się nie wyróżnia, ale już po chwili bez większego problemu odnajdywałem na piasku odpady szklane (minęło prawie 140 lat od zamknięcia huty). Mieszkańcy Kossowa jeszcze dzisiaj często używają zwrotu że „byli na grzybach na hucie.”
Prawdopodobnie około roku 1854-1855 przez niejakiego Franciszka Kizińskiego zostaje wystawiona i uruchomiona huta szkła. W sumie nie jest to żadne wydarzenie takich lub podobnych hut w ówczesnym czasie powstaje wiele (chociażby w na terenie sąsiedniej parafii Oksa w miejscowości Feliksówka). Wraz z rozwojem huty szklanej w najbliższym sąsiedztwie powstają zabudowania wystawione dla pracowników huty przybyłych z różnych zakątków ówczesnego Królestwa Polskiego , miejsce to zwane było Hutą Kossowską (dzisiejsze Budki). Jak podaje „Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i Innych Krajów Słowiańskich” , huty zakładano zawsze wśród lasów by tą drogą ciągnąć dochody z wielkich obszarów leśnych. Obok ogólnej nazwy Huta noszą one zwykle drugą od wsi, na której gruntach powstały. Wspomniany słownik z roku 1882 r. w tomie III na stronie 229 wymienia Hutę Kossowską.
Po śmierci Józefa Kizińskiego zarządzanie hutą przejmuje jego syn Ignacy. W 1861r. Ignacy Kiziński nie będąc w stanie prowadzić huty (długi), sprzedaje hutę Wilhelmowi Tyas, zarządzającym hutą zostaje Henryk Shaw, obydwaj obywatele Królestwa Wielkiej Brytanii. Wilhelm Tyas buduje nowe piece i wyprowadza hutę w stan produkcyjny. Ciążące na Kossowie zobowiązania finansowe oraz nieprzychylność ówczesnego rządcy majątku Kossów-Kwilina doprowadziły w ciągu kolejnych 10 lat do upadku i zamknięcia huty szklanej.
Jak wyglądała w ówczesnych czasach huta szklana ? Opis podobnej huty szklanej znajdującej się w miejscowości Huta Stara (1828-1843) w pobliżu Mieczyna, nieopodal Krasocina znalazłem w Słowniku Geograficzno-Historycznym Powiatu Włoszczowskiego pod redakcją Stanisława Janaczka. Wbrew nazwie budynek huty nie przedstawiał się imponująco. W gruncie rzeczy była to szopa drewniana z dwoma piecami, z których jeden służył do suszenia drewna, a drugi do wytopu szkła.
Wraz z upadkiem huty szklanej znika również nazwa Huta Kossowska a to samo miejsce przyjmuje nazwę Budki. Nazwa ta powstaje od lichych zabudowań zwanych popularnie budami, które to pozostały po dawnej Hucie Kossowskiej. Z czasów działalności huty szklanej doliczyłem się 13 domów. Nazwa Budki w Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego i Innych Krajów Słowiańskich pojawia się dopiero w uzupełnieniach wydanych w roku 1900.

Tak jak wyżej wspomniałem najbliższa huta szklana znajdowała się w miejscowości Feliksówka. To właśnie tutaj odnajduję rodziny hutnicze które po upadku huty kossowskiej w przeważającej większości znajdują w Feliksówce zatrudnienie.Jedne rodziny zostają dłużej inne przenoszą się do kolejnych hut rozsianych po całej ówczesnej Polsce. Rodziny hutnicze z Huty Kossowskiej lub ich potomków odnajduję w Hucie Rachów w Annopolu, w Hucie Świdry w pobliżu Potoka Wielkiego, w Hucie Husiny w pobliżu Krasnobrodu, w Hucie Janowskiej nieopodal Mińska. Przypuszczam iż jest to tylko niewielka cześć hut szklanych w których pracowali. W roku 1922 potomkowie hutników z Huty Kossowskiej zakładają Hutę Szklaną Robotniczą Nadbużanka na terenie ówczesnej gminy Sobibór.

Analizując dokumenty metrykalne odnalazłem kilkanaście wpisów dotyczących osób pracujących w hucie szklanej. Znalazłem tam szularzy, majstrów szklanych, sztamperów,posługaczy, wyrobników oraz szewca, stolarza, dozorcę i pisarza :

  • Kiziński Franciszek – założyciel huty szkła
  • Kiziński Ignacy –przedsiębiorca z huty szklanej
  • fabrykanci szkła
  • Bauer Hipolit, Bochyner Józef, Drzewoski Hipolit, Dworowski Wojciech, Grajner Franciszek, Hof Hipolit, Lenk Konstany, Nochman Wawrzyniec, Sieradzki Teofil, Orbach Jan, Pasikowski Jan, Połamkiewicz Jan, Sieradzki Teofil, Staszewski Wawrzyniec, Stąpka Franciszek, Stępkowski Cyprian, Trojan Ludwik, Urbański Józef, Widmański Teofil – fabrykant szkła z Nagłowic
  • hutnicy, majstrzy
  • Adamczewski Jan, Habrowski Jan, Hof Leopold, Kosiński Aleksander, Karpiński Konstanty, Więckowski Jan
  • wyrobnicy
  • Brzozowski Józef, Brzozowski Konstany, Brzóska Michał, Czajkowska Marianna, Detko Elżbieta, Giembicki Leon, Głowacki Jędrzej, Marcowski Józef, Marynowski Jan, Marynowska Marianna, Mizerawski Józef, Przeździecka Florentyna, Skuras Józefa, Słaka Jan, Stęplowska Józefa, Szwerk Ludwik, Szyszka Józef, Świerczyński Jan
  • posługacze,sztamperzy,szularze,dozorcy
  • Bobrowski Klemens, Grala Kacper, Gajdziński Józef, Humowicki Karol – stolarz, Kardas Franciszek, Kozłowski Jędrzej, Leszczyński Klemens, Trawiński Konstanty
Huta Kossowska

Huta Kossowska obecnie Budki

W roku 2009 Marcin Słodczyk porządkując dokumenty na plebanii kossowskiej odnajduje mapę przedstawiającą część gruntów majątku Kossów „Dział I”, na mapie naniesiona jest dzisiejsza miejscowość Budki. Prawdopodobnie mapa została wytworzona gdzieś około roku 1945. Mapa przedstawia dość dokładnie granice miejscowości Budki (Huta Kossowska) oraz granice przyległości do majątku Kossów. Mapa według mojego rozeznania zawiera jeden błąd, błąd powielany już na wcześniejszych mapach , a mianowicie miejscowość Budki (Huta Kossowska) opisana jest jako nieistniejąca już od dawna miejscowość Pączów. Natomiast nazwę Budki na mapie odnajdziemy w kompletnie innym miejscu. Ciekawie również wyglądają opisane przyległości należące do wsi Kwilina (kolor różowy).

Zawalscy ze wsi Starzyny

Zawalscy  ze wsi Starzyny

1752 akt chrztu Grzegorza Zawalskiego

1752 akt chrztu Grzegorza Zawalskiego, Archiwum Diecezjalne w Kielcach

Mogę to powiedzieć z pełną odpowiedzialnością iż rodziny noszące nazwisko Zawalski pojawiły się w miejscowości Starzyny w pierwszych latach XIX wieku. W roku 1810 rodzi się w Starzynach Stefan Zawalski syn Walentego i Korduli Wacheckiej  dwa lata później Katarzyna Zawalska córka Łukasza Zawalskiego i Marianny Połcik.  Stefan i Katarzyna to rodzeństwo stryjeczne. Walenty Zawalski i Łukasz Zawalski to bracia rodzeni.  Mogę powiedzieć że od wymienionych powyżej braci rodzonych lub od ich rodzeństwa  pochodzi przeważająca większość  (jak nie wszyscy) Zawalscy zamieszkali w Starzynach i najbliższej okolicy  w XIX i XX wieku.

Zostańmy na chwile przy Pawle Zawalskim, Paweł to syn Łukasza. W przypadku rodziny Pawła a dokładnie jego żony Barbary spotykamy się problemem nie tak rzadko występującym w historii rodzin.  Problem z ustaleniem nazwiska panieńskiego żony Pawła, Barbary. Paweł w roku 1838 w kościele parafialnym w Przyłęku Szlacheckim bierze ślub z Barbarą Kita córką Franciszka Kity czyli Grządziela i Salomei z Sitkowskich. W akcie jest jasno zapisane nazwisko panny młodej Kita ale w stosunku do jej ojca Franciszka takiej pewności już nie mamy. Czy Franciszek posługiwał się nazwiskiem Kita czy Grądziel. Mało tego w aktach chrztów dzieci Barbary nazwisko Barbary jest zapisane w formie Grądziel , Paweł (1848), Aleksander(1857), Antoni (1854), Jan (1860).  Więc jakie nazwisko nosił ojciec Barbary Franciszek?, a tym samym jakie nazwisko powinna nosić Barbara z domu?. Wszystko wyjaśnia akt chrztu Barbary z roku 1820. W dokumencie tym jest jednoznacznie podane nazwisko Kita jako nazwisko ojca Barbary Franciszka. Być może nazwisko, przezwisko Grądziel zaczęło z jakiś powodów funkcjonować w stosunku do ojca Barbary Franciszka w latach późniejszych. Proszę zwrócić uwagę na cytowaną już informację z aktu ślubu Barbary z roku 1838. Ksiądz sporządzający dokument zapisał nazwisko Franciszka Kita ale również podał jego prawdopodobnie przezwisko czyli Grądziel którym  to przezwiskiem posługiwał się, był znany okolicznej ludności na co dzień. Tym nazwiskiem, przezwiskiem (Grądziel) posługiwała się również Barbara jak wiemy z dokumentów  chrztów jej dzieci. W akcie śmierci Barbary z roku 1883 zapisano iż była z domu Kita. A jak było z rodzeństwem Barbary czy w dorosłym już życiu posługiwali się nazwiskiem  Kita czy przezwiskiem Grądziel ? Sprawa jest otwarta może kiedyś do tego wrócę.

Wróćmy do Zawalskich. Obaj wymienieni wcześniej Łukasz Zawalski i Walenty Zawalski, wzięli ślub (Łukasz w roku 1811, Walenty w roku 1809) w kościele parafialnym w Przyłęku Szlacheckim. Obie żony Marianna Połcik i Kordula Wachecka mieszkały, urodziły się  na terenie parafii w Przyłęku Szlacheckim. A skąd pochodzili obaj bracia rodzeni Łukasz i Walenty Zawalscy.?  Odpowiedź znajdziemy  w akcie małżeństwa Łukasza cytuje „…włościanin we wsi Starzynach w służbie zostającym z Grzegorza i Marianny Zawalskich włościan we wsi Bodzejowice w gminie Irządze… ”. A więc Bodzejowice (dzisiejsze Bodziejowice) w gminie Irządze.  W księgach metrykalnych parafii pod wezwaniem św. Wawrzyńca w Irządzach  odnajduję akt chrztu Łukasza Zawalskiego z roku 1783, akt małżeństwa jego rodziców (Grzegorza i Marianny) z roku 1778, akt chrztu jego ojca Grzegorza z roku 1752 i najstarszy dokument tej rodziny akt ślubu dziadków Łukasz z roku 1748 Jakuba Zawalskiego i Łucji.  Oczywiście dokumentów związanych z rodziną Łukasza czy jego ojca Grzegorza czy dziadka Jakuba jest więcej i więcej można ustalić. Nie mniej jednak nie znalazłem innych dokumentów innych rodzin noszących nazwisko Zawalski w wieku XVIII  na terenie parafii w Irządzach. Rodzina Jakuba Zawalskiego i Łucji (dziadkowie Łukasza) to jedyna rodzina nosząca nazwisko  Zawalski wówczas. Prawdopodobnie Jakub tak jak później jego wnukowie Łukasz i Walenty, na początku XVIII wieku  sprowadził się do Bodzejowic  z nieznanej mi na dzień dzisiejszy miejscowości.

Anteccy z Cisowa a może z Ociesęk

Anteccy z Cisowa.

akt chrztu Jana Anteckiego z roku 1778

akt chrztu Jana Anteckiego z roku 1778

Cisów i Ociesęki to dwie sąsiadujące parafie należące obecnie do dekanatu daleszyckiego diecezji kieleckiej.  Księgi metrykalne parafii w Ociesękach sięgają zaledwie roku 1797, natomiast księgi metrykalne parafii w Cisowie sięgają roku 1764 czyli o całe 33 lata są starsze. Analizowałem dokumenty metrykalne parafii w Cisowie pod kątem rodziny Anteckich i ich ewentualnych związków z Anteckimi z parafii w Ociesękach.

Przeanalizowałem wpisy metrykalne od roku 1764, okazało się iż przez 14 lat w żadnym z dokumentów nie wymieniono osoby noszącej nazwisko Antecki, również Anteccy nie występowali w dokumentach jako świadkowie lub chrzestni.  Pierwszy dokument dotyczący rodziny noszącej nazwisko Antecki jest z roku 1778, jest to akt chrztu Jana Anteckiego syna Jakuba Anteckiego organisty cisowskiego i Franciszki. Chrzest odbył się 23 lipca 1778 roku. Organiści były to osoby które w ciągu swojego życia pracowały w różnych miejscowościach, parafiach. Zazwyczaj razem z organistą przemieszczała się, wędrowała  cała jego rodzina. Tak też mogło być z rodziną Jakuba Anteckiego, jestem przekonany iż parafia w Cisowie to nie pierwsza parafia w której Jakub Antecki był organistą. Niestety na podstawie cisowskich ksiąg metrykalnych nie udało mi się ustalić skąd sprowadził się Jakub Antecki. Pięć lat po chrzcie syna Jana znalazłem akt chrztu córki Rozalii Anteckiej z 23 stycznia 1783 roku. Generalnie to tyle udało mi się ustalić o rodzinie Jakuba i Franciszki Anteckich (jest jeszcze jeden dokument o którym wspomnę nieco później). Ciężko powiedzieć czy Jakub Antecki urodził się w parafii w Cisowie, osobiście sądzę że w parafii w Cisowie znalazł zatrudnienie, czy to była jego ostatnia posada, czy został pochowany na parafialnym cmentarzu ?. Dokumenty nic o tym nie mówią, nie znalazłem aktu śmierci Jakuba Anteckiego. Przypuszczam iż nie była to ostatnia posada organisty jaką piastował, zmarł prawdopodobnie poza parafią w Cisowie. Nie znalazłem żadnych innych informacji o jego dzieciach, Janie i Rozalii nie znam ich dalszych losów. Przypuszczam iż Jakub wraz z rodziną wyprowadził się z Cisowa, pytanie tylko czy z całą rodziną? . Dziesięć lat po chrzcie córki Jakuba i Franciszki, Rozalii odnalazłem  akt chrztu z 2 września 1793 roku, Marianny Nowakowskiej córki Pawła Nowakowskiego i Małgorzaty Mąchockiej, chrzestnym Marianny był Bazyli Antecki z Cisowa. Tego samego roku 6 października w kościele parafialnym w Cisowie Bazyli Antecki bierze ślub z Marianną Wójcikową. W akcie małżeństwa oboje określani są jako exjuvenem i exvirginem tłumacze to jako nie młodzi w sensie wieku, ale i nie wdowcy chociaż może coś w tym jest ponieważ w akcie chrztu córki Bazylego i Marianny, Marianny z roku 1795 w stosunku do żony Bazylego użyto dwóch nazwisk Wujcikowna i Balcerka. Zapis ten może sugerować iż Marianna była wdową (ale dlaczego nie użyto słowa Vidua na określenie wdowy tylko exvirginem?).

Nasuwa się pytanie czy Bazyli to syn Jakuba Anteckiego?. Jestem przekonany że ojcem Bazylego był Jakub Antecki organista z Cisowa. Już piszę dlaczego. Odnośnie rodziny Bazylego i Marianny Anteckich udało mi się zgromadzić dość sporo informacji. Udało mi się ustalić siedmioro dzieci Bazylego i Marianny. Wiem że Bazyli wraz z rodziną mieszkał przez pewien czas lata 1800-1804 (potwierdzają to dokumenty ) w domu numer 6, to tu rodzą się synowie Gabriel, Józef, Grzegorz i być może najstarsze dzieci Grzegorz, Marianna i Jan. 24 marca 1800 roku w Cisowie w domu o numerze 6  umiera syn Bazylego i Marianny, Gabriel Antecki. Dokładnie miesiąc później 24 kwietnia w tym samym domu umiera Franciszka Antecka lat około 60-ciu. Franciszka Antecka ? to czasem nie żona Jakuba Anteckiego a zarazem matka Bazylego?. Według mnie tak właśnie jest, umiera w domu Bazylego Anteckiego prawdopodobnie swojego syna (używam słowa prawdopodobnie ponieważ nie mam dokumentu który by to potwierdzał), być może jest tak że Franciszka Antecka już od pewnego czasu mieszkała w domu swojego syna Bazylego, być może zamieszkała u Bazylego po śmierci swojego męża Jakuba, który zmarł gdzieś poza parafią w Cisowie. W tym samym domu umiera jeszcze w roku 1804 Grzegorz i Paweł Anteccy, Walenty Antecki umiera w roku 1812. W akcie śmierci Pawła Anteckiego z roku 1812 zapisano iż jego ojciec Bazyli ma 44 lata. W akcie śmierci żony Bazylego Marianny z roku 1831 podano iż Bazyli ma wówczas 67 lat. Sam Bazyli umiera w roku 1835 w Cisowie jak podano w wieku 76 lat (minęły zaledwie 4 lata od śmierci żony). Wiek podany w akcie śmierci odrzucam ponieważ jest najmniej wiarygodny. Opierając się o dwa dokumenty to jest akt śmierci Pawła Anteckiego syna Bazylego i o akt śmierci żony Bazylego Marianny z roku 1831 zakładam iż sam Bazyli urodził się gdzieś w latach 1764-1768. Aktu chrztu Bazylego w księgach metrykalnych parafii w Cisowie nie znalazłem co moim zdaniem potwierdza iż rodzina Jakuba Anteckiego organisty cisowskiego sprowadziła się do parafii w Cisowie gdzieś przed rokiem 1778 z bliżej nam nie określonej miejscowości. Sam Bazyli urodził się poza parafią w Cisowie. Dotarłem do dokumentu z 26 maja  1786 roku. Jest to spis podatku podymnego ze wsi Cisowa. Jak wiemy podymne płacili chłopi, mieszczanie i szlachta zagrodowa, płacono od każdego domu mieszkalnego. W wymienionym spisie nie znajdziemy rodziny Jakuba Anteckiego ani innej rodziny noszącej to samo nazwisko.

Na przestrzeni 86 lat tj. 1764-1850 nie znalazłem osoby noszącej nazwisko Antecki  zamieszkałej w parafii w Cisowie która by pochodziła z sąsiedniej parafii w Ociesękach. W samych dokumentach dotyczących rodziny Anteckich z Cisowa nie znalazłem osób które mógłbym określić że są krewnymi Anteckich ze strony ojca Jakuba czy później ze strony jego syna Bazylego. W samym spisie podatku podymnego z roku 1786 nie ma wymienionej żadnej rodziny noszącej nazwisko Antecki. Opierając się na analizowanych przeze mnie księgach metrykalnych parafii w Cisowie z XVIII wieku mogę napisać iż  Anteccy z Cisowa z pierwszej połowy XIX wieku wywodzą się w prostej linii od rodziny Jakuba Anteckiego organisty Cisowskiego.

 

Biała Podlaska rejestry mieszkańców

Biała Podlaska rejestry mieszkańców – poszukiwania genealogiczne

Karty kontowo-adresowe mieszkańców miasta Biała Podlaska

Karty kontowo-adresowe mieszkańców miasta Biała Podlaska

Poszukując dokumentów rodziny Offenheim z Białej Podlaskiej w Archiwum Państwowym Radzyniu Podlaskim przejrzałem zbiór który nazywa się „Karty kontowo-adresowe mieszkańców miasta Białej Podlaskiej.” Nie spotkałem się dotąd z takimi kartami, karty podobnie są do kart prowadzonych przez WKU. Zbiór jest naprawdę godny uwagi , karty jeżeli tylko zostały wypełnione zawierają bardzo dużo informacji o konkretnych osobach. Karty to kartoniki obustronne wielkości formatu A5. Co tam możemy znaleźć oprócz takich klasycznych danych jak imię, nazwisko data i miejsce urodzenia, wyznanie, zawód :

• Dowód osobisty (nazwa dowodu, numer, data i urząd wystawiający)
• Stosunek do powszechnego obowiązku wojskowego (stopień, numer z listy poborowych, numer z rejestru P.K.U)
• Przynależność państwowa (numer dokumentu stwierdzającego przynależność, data, urząd wystawiający)
• Dzieci (jeżeli są, imiona, data i miejsce urodzenia )
• Poprzednie miejsce zamieszkania (miejscowość, gmina, powiat, ulica numer domu)
• Data zamieszkania w gminie
• Data zapisu do rejestru
• Następne miejsce zamieszkania
• Data opuszczenia gminy, albo data i miejsce zgonu
• Data skreślenia z rejestru
• Zmiana adresów w obrębie gminy
• Adnotacje o karach

Cały zbiór podzielony jest alfabetycznie na 63 sygnatury i dotyczy lat 1934-1958. Niestety nie jest komplety o czym sam się przekonałem. Jeżeli chodzi o miasto Biała Podlaska możemy wspomóc się w poszukiwaniach rejestrami domów. Nie są to rejestry tylko i wyłącznie domów oraz ich właścicieli jak można przypuszczać po nazwie zbioru, ale są to księgi zawierające również informacje o osobach które mieszkały pod konkretnym adresem. Niestety i ten zbiór jest również niepełny, ksiąg z rejestrami domów było przynajmniej 5, zachowały się zaledwie 2 księgi z lat 1920-1937. Zachowały się dwie księgi ludności jedna z roku 1895 (chyba jest to data założenia księgi) a druga z lat 1926-1928. Ta pierwsza zawiera wpisy bardziej aktualne, widać że była prowadzona przez wiele lat, doszukałem się wpisów z roku 1928.

Poszukiwania genealogiczne Łuck

Poszukiwania genealogiczne  Turzysk i Palcze

poszukiwania genealogiczne

Akta postępowania technicznego obszaru scalania wsi i koloni Palcze

Prowadząc poszukiwania genealogiczne w Archiwum Państwowym Obwody Wołyńskiego w Łucku dotyczące rodzin związanych z miejscowością Turzysk w dawnym powiecie kowelskim oraz wsią Palcze w gminie Ołyka w dawnym powiecie łuckim udało mi się dotrzeć do kilku zbiorów dotyczących wymienionych miejscowości. Pierwszym z nich który chciałbym wymienić  to „Spis wyborców do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej” gminy Turzysk. Spis obejmuje następujące miejscowości : kolonię Joachimówkę, folwark Sielec, kolonię Sielec, miasteczko Turzysk – dzielnice izraelicką, kolonię Zapust.  Jakie informacje możemy znaleźć w tym spicie. Oczywiście imię i nazwisko osoby uprawnionej do głosowania, datę urodzenia i zawód, miejsce zamieszkania (zazwyczaj brak dokładnego adresu z podaniem ulicy i numeru domu), od kiedy dana osoba mieszka w obwodzie, przy jakich wyborach oddał głos (podział na wybory normalne i uzupełniające). Identyczny spis zachował się również z roku 1928.

Jeżeli chodzi  o miejscowość Palcze w gminie Ołyka w tym przypadku w archiwum w Łucku zachowały się spisy poborowych z rocznika 1907 (nie tylko). Bardziej  interesującą pozycją okazał się zbiór o nazwie „Akta postępowania technicznego obszaru scalania wsi i koloni Palcze ” z roku 1930.  Informacje upchane są w tabele o nazwie „Posiadana powierzchnia w poszczególnych polach, uroczyskach według aktów rejestralnych”. Co ciekawe wymienione są nazwy pól wsi Palcze znajdziemy tam : Niwki, za Niwką, na Górce, Zazula, Bajraki, Boroszyk, za Koleją, Klin za szosą, Gródka, Wygon, Wypasy oraz wielkość posiadanych gruntów przez mieszkańców wsi.

 

Wyciągi z ksiąg różnych wyznań

Wyciągi z ksiąg różnych wyznań 1931-1939 Sanok

wyciągi z ksiąg różnych wyznań

Wyciąg z ksiąg urodzonych, zaślubin, zmarłych gminy Sanok

Instrukcje Biura Ewidencji, Kontroli Ruchu Ludności oraz Wyciągi z Ksiąg Różnych Wyznań 1931-1939. Zespół znajduje się w Archiwum Państwowym w Sanoku (jest to oddział Archiwum Państwowego w Rzeszowie), zanim opisze sam zespół chciałbym zatrzymać się na chwilę przy samym archiwum.  Archiwum jest wyjątkowe już pisze dlaczego. Po pierwsze nie trzeba wypełniać ręcznie w dwóch egzemplarzach rewersów. Rewers wypełnia się raz dla jednego zespołu a na nim wymienia się sygnatury które potrzebujemy, robimy to elektronicznie na aplikacji dostępnej w archiwum. Dwa, zamówiłem kopie uwierzytelnione i dostałem je tego samego dnia. Tak niewiele a jak cieszy. Bywam w różnych archiwach od 18 lat i nie zdarzyło mi się to nigdy żebym w zwykłym trybie dostał kopie uwierzytelnione tego samego dnia.  Da się ? .

Wracając do zespołu którego tytuł wymieniłem na samym początku jest on bardzo pomocny w momencie kiedy dysponujemy jedynie strzępami niesprawdzonych informacji (za mało dla USC). Pamiętajmy że księgi z lat 1931-1939 jeżeli chodzi o księgi urodzonych nadal znajdują się w zasobach lokalnego USC.  W tym przypadku w zespole znajdują się wyciągi z Urzędu Metrykalnego Izraelickiego, Urzędu Parafialnego Obrzędu Łacińskiego, Parafii Wojskowej. Wszystkie trzy wymienione urzędy dotyczą miasta Sanoka.  Osoby prowadzące akta stanu cywilnego (księgi metrykalne) były zobowiązane raz na kwartał przesyłać  sprawozdania w terminach do 15 kwietnia, do 15 lipca, do 15 października i do 15 stycznia (za ostatni kwartał roku zeszłego). W miastach takich jak Warszawa, Lublin, Łódź, Sosnowiec, Wilno, Poznań, Bydgoszcz, Katowice, Kraków, Lwów osoby odpowiedzialne przesyłają sprawozdania  do własnych biur statystycznych  co jeden tydzień. Informacje były przekazywane na specjalnych formularzach, wzór A – małżeństwa, wzór B urodzenia, wzór C zgony. Jakie informacje znajdziemy w takich wykazach.  Numer aktu w księdze, data zawarcia małżeństwa , imię i nazwisko męża i żony, miejsce faktycznego zamieszkania czyli adres, data i miejsce urodzenia, wyznanie, stan cywilny.

Wykaz aktów małżeństw – opis nagłówka

Rejestr ludności stałej Kraśnika

Rejestr ludności stałej Kraśnika 1886-1931

rejestr ludności stałej
Prowadząc poszukiwania genealogiczne rodziny Rajsman w Archiwum Państwowym w Kraśniku przeglądałem rejestr ludności stałej z lat 1886-1931 miasta Kraśnika. Rejestr został zamknięty 16 marca 1931 roku. Księgi ludności składają  się z ośmiu tomów i trzech skorowidzów. Całość  zawiera wpisy dotyczące prawie dwudziestu tysięcy osób. W przeważającej części rejestr prowadzony jest w języku rosyjskim. Poszczególne tomy zawierają rejestry mieszkańców miasta Kraśnika oraz przedmieść Pasieka, Budzyń  i Suchynia.

Miasto Kraśnik

Tom I – 1489 mężczyzn i 1569 kobiet razem 3058 mieszkańców
Tom II – 1528 mężczyzn i 1515 kobiet razem 3043 mieszkańców
Tom III – 1599 mężczyzn i 1597 kobiet razem 3196 mieszkańców
Tom IV – 1446 mężczyzn i 1550 kobiet razem 2996 mieszkańców
Tom V – 1466 mężczyzn i 1648 kobiet razem 3114 mieszkańców
Tom VI – 1447 mężczyzn i 1457 kobiet razem 2904 mieszkańców
Tom VII Przedmieście Pasieka -271 mężczyzn i 254 kobiet razem mieszkańców 525
Tom VIII Przedmieście Suchynia – 344 mężczyzn i 351 kobiet razem mieszkańców 685

Wyciąg z metryk pospolitaków

Wyciąg z metryk pospolitaków rocznik 1899

poszukiwania genealogicze

Poszukując dokumentów rodziny Staromiewicz prowadząc poszukiwania genealogiczne przejrzałem kilka roczników wyciągów z metryk pospolitaków które znajdują się w Narodowym Archiwum w Krakowie przy ulicy Siennej 16. Księga (księgi) zawierają wyciągi z metryk chrztu (urodzin) chłopców urodzonych w tym przypadku z roku 1899. Całość została opracowana w oparciu o dorocznie składane przez urzędy parafialne, metrykalne wykazy chłopców urodzonych w konkretnym roku. Rocznik z roku 1899 został sporządzony w roku 1916 przez Magistrat stołecznego królewskiego miasta Krakowa. Na początkowej stronie wymienione są urzędy parafialne, metrykalne z Krakowa składające wyciągi :

Urzędy parafialne/metrykalne :

  • św. Krzyża
  • św. Anny
  • św. Michała
  • św. Wacława
  • św. Floriana
  • kapelanii św. Łazarza
  • św. Norberta (greko-katolicy)
  • św. Szczepana
  • ewangelickiej
  • urząd metrykalny izraelicki w Krakowie
  • urząd metrykalny izraelicki w Podgórzu
  • Bożego Ciała
  • Najświętszej Marii Panny
  • Wszystkich Świętych
  • św. Mikołaja
  • św. Salwatora
  • św. Józefa na Podgórzu

Zebrane informacje opracowane są w formie tabelarycznej, nagłówek tabeli poniżej.

poszukiwania genealogicze

Edmund Kowalski 1839-1913

Edmund Kowalski 1839-1913 powstaniec 1863

Przygotowując się do wyjazdu do Dzierzgowa gdzie miałem oprowadzić uczestników kursu po dzierzgowskim cmentarzu i powiedzieć kilka słów o zachowanych nagrobkach związanych z rodziną Stefana Żeromskiego, zrobiłem kilkanaście zdjęć XIX i XX wiecznym nagrobkom między innymi rodziny Kowalskich z Ojsławic.

Projektantem kościoła w Dzierzgowie był niejaki Franciszek Ksawery Kowalski budowniczy guberni kieleckiej projektant takich budowli jak  Cerkwi Wniebowzięcia Pańskiego w Kielcach, kamienicy  Teatru Stefana Żeromskiego, rozbudowy kościoła świętego Wojciecha w Kielcach , kościołów parafialnych w Piekoszowie i Mstyczowie. Chciałem sprawdzić czy jest to tylko zbieżność nazwisk czy być może projektant kościoła w Dzierzgowie Franciszek Ksawery Kowalski ma coś wspólnego z Kowalskimi pochowanymi na dzierzgowskim cmentarzu.

Najbardziej okazałym nagrobkiem  rodziny Kowalskich (nie najstarszym) jest grób rodzinny gdzie główna cześć nagrobku poświęcona jest Edmundowi Wieriusz Kowalskiemu dziedzicowi Ojsławic 1839-1913 .Oprócz epitafium Edmunda Kowalskiego znajdują się tam również epitafia dotyczące jego najbliższej rodziny tj. żony Leokadii z Kozłowskich, córki Karoliny Kowalskiej, syna Ignacego Kowalskiego (ostatniego właściciela Ojsławic) i wnuczki Zofii Kowalskiej.

W najbliższym sąsiedztwie znajduje się odrestaurowany dzięki zabiegom Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Gminy Radków grób Tadeusz Kowalskiego 1889-1899 zmarłego syna Edmunda Kowalskiego i Leokadii z Kozłowskich. Najstarszym zachowanym nagrobkiem rodziny Kowalskich jest grób Kazimierza Kowalskiego z roku 1854, ojca wspomnianego już wcześniej Edmunda Kowalskiego. Rodzina Kowalskich sprowadziła się do Ojsławic gdzieś w połowie wieku XIX .

Poszukując informacji o rodzinie Edmunda Kowalskiego znalazłem jego wspomnienia spisane w roku 1903 w Ojsławicach (86 stron ręcznie pisanych). Edmund Kowalski syn ówczesnego dzierżawcy wsi Bodziejowice  Kazimierza Kowalskiego i Anastazji z Lochmanów (jest kilka nagrobków na cmentarzu w Dzierzgowie tej rodziny wrócę do nich kiedyś) urodził się we wsi Bodziejowice w parafii Irządze. Ojciec jego Kazimierz pochodził z miejscowości Kromołów,  a rodzicami jego byli Izydor Kowalski i Konstancja Poniatowska.  Po skończeniu Szkoły Realnej w Kielcach w roku 1862 Edmund wyjechał do Warszawy do swojego brata stryjecznego Feliksa Kowalskiego. W swoich wspomnieniach obszerne opisuje swój udział w powstaniu styczniowym z 1863, aresztowanie skazanie i pobyt na zsyłce  guberni sybirskiej  w mieście powiatowym  Korsuń do roku 1869. Krótką notatkę biograficzną do „Wspomnień z powstania styczniowego 1863” przygotowała jego córka Karolina Kowalska.  Edmund Kowalski zmarł w Krakowie 10 kwietnia 1913 roku gdzie spędził z rodziną ostatnie lata swojego życia.

Nigdzie wcześniej nie znalazłem informacji na temat Edmunda Kowalskiego jako powstańca z roku 1863 (nie jest wymieniony na listach uczestników powstania które znam, jego brata stryjecznego Feliksa znalazłem), jego wspomnienia wyjaśniają pewne kwestie związane z wydarzeniami w najbliższej okolicy o których niebawem wspomnę.

1 2