Poszukiwania genealogiczne Łuck

Poszukiwania genealogiczne  Turzysk i Palcze

poszukiwania genealogiczne

Akta postępowania technicznego obszaru scalania wsi i koloni Palcze

Prowadząc poszukiwania genealogiczne w Archiwum Państwowym Obwody Wołyńskiego w Łucku dotyczące rodzin związanych z miejscowością Turzysk w dawnym powiecie kowelskim oraz wsią Palcze w gminie Ołyka w dawnym powiecie łuckim udało mi się dotrzeć do kilku zbiorów dotyczących wymienionych miejscowości. Pierwszym z nich który chciałbym wymienić  to „Spis wyborców do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej” gminy Turzysk. Spis obejmuje następujące miejscowości : kolonię Joachimówkę, folwark Sielec, kolonię Sielec, miasteczko Turzysk – dzielnice izraelicką, kolonię Zapust.  Jakie informacje możemy znaleźć w tym spicie. Oczywiście imię i nazwisko osoby uprawnionej do głosowania, datę urodzenia i zawód, miejsce zamieszkania (zazwyczaj brak dokładnego adresu z podaniem ulicy i numeru domu), od kiedy dana osoba mieszka w obwodzie, przy jakich wyborach oddał głos (podział na wybory normalne i uzupełniające). Identyczny spis zachował się również z roku 1928.

Jeżeli chodzi  o miejscowość Palcze w gminie Ołyka w tym przypadku w archiwum w Łucku zachowały się spisy poborowych z rocznika 1907 (nie tylko). Bardziej  interesującą pozycją okazał się zbiór o nazwie „Akta postępowania technicznego obszaru scalania wsi i koloni Palcze ” z roku 1930.  Informacje upchane są w tabele o nazwie „Posiadana powierzchnia w poszczególnych polach, uroczyskach według aktów rejestralnych”. Co ciekawe wymienione są nazwy pól wsi Palcze znajdziemy tam : Niwki, za Niwką, na Górce, Zazula, Bajraki, Boroszyk, za Koleją, Klin za szosą, Gródka, Wygon, Wypasy oraz wielkość posiadanych gruntów przez mieszkańców wsi.

 

Wyciągi z ksiąg różnych wyznań

Wyciągi z ksiąg różnych wyznań 1931-1939 Sanok

wyciągi z ksiąg różnych wyznań

Wyciąg z ksiąg urodzonych, zaślubin, zmarłych gminy Sanok

Instrukcje Biura Ewidencji, Kontroli Ruchu Ludności oraz Wyciągi z Ksiąg Różnych Wyznań 1931-1939. Zespół znajduje się w Archiwum Państwowym w Sanoku (jest to oddział Archiwum Państwowego w Rzeszowie), zanim opisze sam zespół chciałbym zatrzymać się na chwilę przy samym archiwum.  Archiwum jest wyjątkowe już pisze dlaczego. Po pierwsze nie trzeba wypełniać ręcznie w dwóch egzemplarzach rewersów. Rewers wypełnia się raz dla jednego zespołu a na nim wymienia się sygnatury które potrzebujemy, robimy to elektronicznie na aplikacji dostępnej w archiwum. Dwa, zamówiłem kopie uwierzytelnione i dostałem je tego samego dnia. Tak niewiele a jak cieszy. Bywam w różnych archiwach od 18 lat i nie zdarzyło mi się to nigdy żebym w zwykłym trybie dostał kopie uwierzytelnione tego samego dnia.  Da się ? .

Wracając do zespołu którego tytuł wymieniłem na samym początku jest on bardzo pomocny w momencie kiedy dysponujemy jedynie strzępami niesprawdzonych informacji (za mało dla USC). Pamiętajmy że księgi z lat 1931-1939 jeżeli chodzi o księgi urodzonych nadal znajdują się w zasobach lokalnego USC.  W tym przypadku w zespole znajdują się wyciągi z Urzędu Metrykalnego Izraelickiego, Urzędu Parafialnego Obrzędu Łacińskiego, Parafii Wojskowej. Wszystkie trzy wymienione urzędy dotyczą miasta Sanoka.  Osoby prowadzące akta stanu cywilnego (księgi metrykalne) były zobowiązane raz na kwartał przesyłać  sprawozdania w terminach do 15 kwietnia, do 15 lipca, do 15 października i do 15 stycznia (za ostatni kwartał roku zeszłego). W miastach takich jak Warszawa, Lublin, Łódź, Sosnowiec, Wilno, Poznań, Bydgoszcz, Katowice, Kraków, Lwów osoby odpowiedzialne przesyłają sprawozdania  do własnych biur statystycznych  co jeden tydzień. Informacje były przekazywane na specjalnych formularzach, wzór A – małżeństwa, wzór B urodzenia, wzór C zgony. Jakie informacje znajdziemy w takich wykazach.  Numer aktu w księdze, data zawarcia małżeństwa , imię i nazwisko męża i żony, miejsce faktycznego zamieszkania czyli adres, data i miejsce urodzenia, wyznanie, stan cywilny.

Wykaz aktów małżeństw – opis nagłówka

Rejestr ludności stałej Kraśnika

Rejestr ludności stałej Kraśnika 1886-1931

rejestr ludności stałej
Prowadząc poszukiwania genealogiczne rodziny Rajsman w Archiwum Państwowym w Kraśniku przeglądałem rejestr ludności stałej z lat 1886-1931 miasta Kraśnika. Rejestr został zamknięty 16 marca 1931 roku. Księgi ludności składają  się z ośmiu tomów i trzech skorowidzów. Całość  zawiera wpisy dotyczące prawie dwudziestu tysięcy osób. W przeważającej części rejestr prowadzony jest w języku rosyjskim. Poszczególne tomy zawierają rejestry mieszkańców miasta Kraśnika oraz przedmieść Pasieka, Budzyń  i Suchynia.

Miasto Kraśnik

Tom I – 1489 mężczyzn i 1569 kobiet razem 3058 mieszkańców
Tom II – 1528 mężczyzn i 1515 kobiet razem 3043 mieszkańców
Tom III – 1599 mężczyzn i 1597 kobiet razem 3196 mieszkańców
Tom IV – 1446 mężczyzn i 1550 kobiet razem 2996 mieszkańców
Tom V – 1466 mężczyzn i 1648 kobiet razem 3114 mieszkańców
Tom VI – 1447 mężczyzn i 1457 kobiet razem 2904 mieszkańców
Tom VII Przedmieście Pasieka -271 mężczyzn i 254 kobiet razem mieszkańców 525
Tom VIII Przedmieście Suchynia – 344 mężczyzn i 351 kobiet razem mieszkańców 685

Wyciąg z metryk pospolitaków

Wyciąg z metryk pospolitaków rocznik 1899

poszukiwania genealogicze

Poszukując dokumentów rodziny Staromiewicz prowadząc poszukiwania genealogiczne przejrzałem kilka roczników wyciągów z metryk pospolitaków które znajdują się w Narodowym Archiwum w Krakowie przy ulicy Siennej 16. Księga (księgi) zawierają wyciągi z metryk chrztu (urodzin) chłopców urodzonych w tym przypadku z roku 1899. Całość została opracowana w oparciu o dorocznie składane przez urzędy parafialne, metrykalne wykazy chłopców urodzonych w konkretnym roku. Rocznik z roku 1899 został sporządzony w roku 1916 przez Magistrat stołecznego królewskiego miasta Krakowa. Na początkowej stronie wymienione są urzędy parafialne, metrykalne z Krakowa składające wyciągi :

Urzędy parafialne/metrykalne :

  • św. Krzyża
  • św. Anny
  • św. Michała
  • św. Wacława
  • św. Floriana
  • kapelanii św. Łazarza
  • św. Norberta (greko-katolicy)
  • św. Szczepana
  • ewangelickiej
  • urząd metrykalny izraelicki w Krakowie
  • urząd metrykalny izraelicki w Podgórzu
  • Bożego Ciała
  • Najświętszej Marii Panny
  • Wszystkich Świętych
  • św. Mikołaja
  • św. Salwatora
  • św. Józefa na Podgórzu

Zebrane informacje opracowane są w formie tabelarycznej, nagłówek tabeli poniżej.

poszukiwania genealogicze

Edmund Kowalski 1839-1913

Edmund Kowalski 1839-1913 powstaniec 1863

Przygotowując się do wyjazdu do Dzierzgowa gdzie miałem oprowadzić uczestników kursu po dzierzgowskim cmentarzu i powiedzieć kilka słów o zachowanych nagrobkach związanych z rodziną Stefana Żeromskiego, zrobiłem kilkanaście zdjęć XIX i XX wiecznym nagrobkom między innymi rodziny Kowalskich z Ojsławic.

Projektantem kościoła w Dzierzgowie był niejaki Franciszek Ksawery Kowalski budowniczy guberni kieleckiej projektant takich budowli jak  Cerkwi Wniebowzięcia Pańskiego w Kielcach, kamienicy  Teatru Stefana Żeromskiego, rozbudowy kościoła świętego Wojciecha w Kielcach , kościołów parafialnych w Piekoszowie i Mstyczowie. Chciałem sprawdzić czy jest to tylko zbieżność nazwisk czy być może projektant kościoła w Dzierzgowie Franciszek Ksawery Kowalski ma coś wspólnego z Kowalskimi pochowanymi na dzierzgowskim cmentarzu.

Najbardziej okazałym nagrobkiem  rodziny Kowalskich (nie najstarszym) jest grób rodzinny gdzie główna cześć nagrobku poświęcona jest Edmundowi Wieriusz Kowalskiemu dziedzicowi Ojsławic 1839-1913 .Oprócz epitafium Edmunda Kowalskiego znajdują się tam również epitafia dotyczące jego najbliższej rodziny tj. żony Leokadii z Kozłowskich, córki Karoliny Kowalskiej, syna Ignacego Kowalskiego (ostatniego właściciela Ojsławic) i wnuczki Zofii Kowalskiej.

W najbliższym sąsiedztwie znajduje się odrestaurowany dzięki zabiegom Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Gminy Radków grób Tadeusz Kowalskiego 1889-1899 zmarłego syna Edmunda Kowalskiego i Leokadii z Kozłowskich. Najstarszym zachowanym nagrobkiem rodziny Kowalskich jest grób Kazimierza Kowalskiego z roku 1854, ojca wspomnianego już wcześniej Edmunda Kowalskiego. Rodzina Kowalskich sprowadziła się do Ojsławic gdzieś w połowie wieku XIX .

Poszukując informacji o rodzinie Edmunda Kowalskiego znalazłem jego wspomnienia spisane w roku 1903 w Ojsławicach (86 stron ręcznie pisanych). Edmund Kowalski syn ówczesnego dzierżawcy wsi Bodziejowice  Kazimierza Kowalskiego i Anastazji z Lochmanów (jest kilka nagrobków na cmentarzu w Dzierzgowie tej rodziny wrócę do nich kiedyś) urodził się we wsi Bodziejowice w parafii Irządze. Ojciec jego Kazimierz pochodził z miejscowości Kromołów,  a rodzicami jego byli Izydor Kowalski i Konstancja Poniatowska.  Po skończeniu Szkoły Realnej w Kielcach w roku 1862 Edmund wyjechał do Warszawy do swojego brata stryjecznego Feliksa Kowalskiego. W swoich wspomnieniach obszerne opisuje swój udział w powstaniu styczniowym z 1863, aresztowanie skazanie i pobyt na zsyłce  guberni sybirskiej  w mieście powiatowym  Korsuń do roku 1869. Krótką notatkę biograficzną do „Wspomnień z powstania styczniowego 1863” przygotowała jego córka Karolina Kowalska.  Edmund Kowalski zmarł w Krakowie 10 kwietnia 1913 roku gdzie spędził z rodziną ostatnie lata swojego życia.

Nigdzie wcześniej nie znalazłem informacji na temat Edmunda Kowalskiego jako powstańca z roku 1863 (nie jest wymieniony na listach uczestników powstania które znam, jego brata stryjecznego Feliksa znalazłem), jego wspomnienia wyjaśniają pewne kwestie związane z wydarzeniami w najbliższej okolicy o których niebawem wspomnę.

Sala czy Sali

Sala czy Sali – Nowa Słupia

Z nazwiskiem Sala spotkałem się prowadząc poszukiwania genealogiczne w parafii Słupia Nowa, w księgach metrykalnych tej parafii znajduje się całkiem sporo dokumentów dotyczących rodzin noszących nazwisko Sala. Księgi przestudiowałem do roku 1810. Niby wszystko jest jasne Sala tylko cztery litery,  ale no właśnie. W roku 1812 znalazłem akt małżeństwa niejakiego Błażeja Sali (Sala w dopełniaczu) czytamy w nim „… stawił się Błażej Sala lat dwadzieścia trzy mający, według metryki wyjętej z ksiąg kościoła Starosłupskiego, pod dniem osiemnastym października roku bieżącego, urodzony w Skorzynie i tam zamieszkały w domu rodzicielskim w asystencji ojca swego Mateusza Polaka czyli zwanego inaczej Sali” . To że na Mateusza Polaka z jakiś powodów wołano Sali normalna sprawa ale Błażej nosi nazwisko Sala. Dlaczego ?

Sala czy Sali

Analizując dokumenty wiem że w parafii Słupia Nowa na początku XIX wieku było co najmniej kilka rodzin noszących nazwisko Sala.  Mieszkańcy tej parafii, urzędnicy czytaj tutejszy proboszcz na co dzień znali, kojarzyli nazwisko Sala z konkretnymi osobami, sąsiadami, krewnymi, znajomymi. Natomiast przydomek Sali którego używano powszechnie wobec Mateusza Polaka kojarzono identyfikowano tylko z nim samym. Przypuszczam iż niewiele osób łącznie z ówczesnym proboszczem  wiedziało że Mateusz na którego powszechnie wołano Sali nosi nazwisko Polak.  Proboszcz w akcie małżeństwa z roku 1812  nie przypadkowo zaznaczył że Mateusz ojciec Błażeja nosi przydomek Sali (nie Sala).  Chciałby jeszcze zwrócić uwagę na to że odmiana  przydomka czy nazwiska Sali w języku polskim jest dość kłopotliwa. Dodatkową sprawą która według mnie miała również wpływ na zmianę formy przydomka Sali na nazwisko Sala to fakt iż na terenie ówczesnej parafii w Nowej Słupi mieszkały rodziny noszące nazwisko Sala.  W dokumentach metrykalnych zwłaszcza w aktach małżeństwa nazwisko ojca  oblubieńca w przypadku nazwiska Sala podawano w dopełniaczu czyli Sali  np. „…syn Andrzeja Sali…” Zapewne na co dzień również używano formy nazwiska Sala w dopełniaczu czyli  Sali w kontekście „…idę do Sali…”, „…pożyczyłem od Sali… ” itp. Pytanie, czy czasem w ten sam sposób lub bardzo zbliżony w XVII czy XVIII  wieku na terenie ówczesnej Rzeczypospolitej nie powstała forma nazwiska Sala  z przydomka, przezwiska Sali?. Słyszałem o katalońskim czy niemieckim pochodzeniu nazwiska Sala ale w tym akurat przypadku który opisałem nazwisko Sala powstało z przydomka, przezwiska Sali niedaleko Łysej Góry.

Metryki Podlasie 1881-1908

Metryki Podlasie 1881-1908

Metryki Podlasie 1881-1908

Metryki Podlasie 1881-1908

Poszukując pewnej metryki chrztu sporządzonej nie tak dawno bo w roku 1902 spotkałem się z historią misji prowadzonych w ówczesnym czasie na Podlasiu przez Jezuitów. Historia jest dość interesująca nie tylko z powodu prowadzenia samych misji (zostały opublikowane pamiętniki „Wśród Unitów na Podlasiu pamiętnik wycieczek misyjnych”) ale dla genealogów również ze sposobu  prowadzenia i miejsca przechowywania ksiąg metrykalnych prowadzonych na misjach. Nie będę tutaj opisywał dlaczego i po co Jezuici prowadzili misje na Podlasiu (odsyłam do publikacji). Misje prowadzone były w ukryciu, chrzty unitów podlaskich odbywały się w różnych miejscach, pamiętajmy że ich kościoły zostały zamienione na cerkwie prawosławne, byli prześladowani przez zaborców. Odbywało się to tak iż Jezuici przybywali do określonej miejscowości, oczywiście nie oficjalnie i tutaj u zaufanej osoby przy zachowaniu szczególnej ostrożności (donosy, przeszukania, aresztowania) chrzcili dzieci unitów, czyli jak w rodzinie była już trójka chrzcili wszystkie. I tak z miejscowości do miejscowości zatrzymując się u zaufanych osób prowadzili misje na Podlasiu. Jak prowadzili księgi metrykalne ? Trzeba zdawać sobie sprawę z tego że ksiąg nie mieli przy sobie, sporządzali notatki z przeprowadzonych chrztów i wysyłali je do Krakowa do jednego z kościołów katolickich gdzie informacje z notatek były przepisywane do ksiąg a następnie na tej podstawie zostawały wystawiane akty chrztów i wysyłane do osób zainteresowanych. Taką właśnie księgę z misji odszukałem w Archiwum Prowincji Polski Południowej Towarzystwa Jezusowego w Krakowie a właściwie fotokopię księgi. Okazało się że księga jest niekompletna a archiwum nie posiada informacji gdzie znajduje się oryginał księgi unitów podlaskich. Pewną wskazówką może być nazwa zbioru pod którym zapisano fotokopię księgi „Spis Unitów z Podlasia którym O. Jan Urban udzielił Sakramentu Chrztu św, w kościele Św. Krzyża w Krakowie 1903”.  Co prawda sama nazwa według mnie nie jest adekwatna do zawartości księgi ale tak jak już napisałem w tej nazwie jest wskazówka gdzie ewentualnie szukać oryginału księgi. Dzięki uprzejmości proboszcza księdza Pawła Kubani  udało się odszukać księgę chrztów unitów podlaskich przeprowadzonych w czasie misji Jezuitów w latach 1881-1908. Jak to często bywa księga nie jest kompletna, opierając się na pamiętnikach o.Jana Urbana „Wśród Unitów na Podlasiu pamiętnik wycieczek misyjnych” stwierdzam iż brakuje wpisów z jego misji z  roku 1902. Z jakich powodów brakuje całego rocznika ? Jak przyjrzymy się samej księdze zauważymy że jest zlepkiem różnych innych ksiąg (inny papier inna drukarnia) zeszytym w jedną całość po zeszyciu została naniesiona paginacja i w pewnym sensie ta paginacja sprawia wrażenie kompletnej księgi. Na fotokopii okładki księgi naniesiono informację iż jest tom I (do końca nie jestem pewien czy dobrze to rozczytałem) być może istnieje gdzieś tom II.

Nie zagłębiając się w to czy ta księga jest kompletna czy nie jest to jedyny egzemplarz księgi metrykalnej w której znajdziemy informacje o rodzinach unickich żyjących wówczas na Podlasiu. Ważną rzeczą jest fakt iż dzieci unickie które zostały ochrzczone w cerkwi prawosławnej ponownie już nie były chrzczone przez Jezuitów, chrzest przeprowadzony w cerkwi prawosławnej był ważny. Po dziś dzień unici spotykają się raz w roku na mszy w Krakowie.

Ćmielowskie księgi Moniewskiego

Ćmielowskie księgi  Jerzego Moniewskiego.

Liber Babtisatorum

Liber Babtisatorum Ćmielów

Prowadząc poszukiwania genealogiczne, zbierając informacje o rodzinach które w przeszłości  były związane z parafią w Ćmielowie, będąc w samym Ćmielowie od różnych osób począwszy od mieszkańców po proboszczów parafii w Ćmielowie słyszałem kilka różnych wersji historii o skradzionych, zaginionych księgach metrykalnych z tejże parafii.  Każda z tych opowieści kończyła się tym samym księgi zostały skradzione , zaginęły i nikt nie wie gdzie się obecnie znajdują i czy w ogóle jeszcze istnieją. Kradzieży dokonano na przełomie 1997/1998 roku w momencie odnawiania polichromii kościoła.  Generalnie ciężko ustalić jakie księgi wówczas skradziono, czy skradziono wszystkie księgi czy tylko ich część

 

Biorąc do ręki  pierwszy raz publikację Jerzego Moniewskiego nie miałem pojęcia co tak naprawdę ona zawiera. Publikacja to może nie właściwe słowo, tak naprawdę są to kopie ćmielowskich  ksiąg metrykalnych rozbudowane o różnego rodzaju indeksy, zestawienia, informacje, tłumaczenia, opisy, grafiki. Tak jak dawniej kopiowano księgi ręcznie tak Jerzy Moniewski w latach 1975-2000 skopiował księgi metrykalne znajdujące się w kancelarii parafialnej w Ćmielowie i wydał je drukiem. Zostały skopiowane i wydane najstarsze księgi metrykalne obejmujące lata 1601-1825, księgi w formie tabelarycznej czyli te z początku XIX wieku zostały zmodyfikowane na potrzeby wydruku. Księgi chrztów posiadają numerację zaczynająca się od B1-B10, księgi małżeństw posiadają numeracje od C1-C7 a księgi zgonów posiadają numerację od M1-M5 . Całość obejmuje 22 pozycje. Księgi zawierające  informacje o chrztach, małżeństwach i zgonach zostały rozdzielone na trzy części np. księga metrykalna z lat 1719-1739 tzw. dudka cytuje „Księga ma wymiary kartek 31,5×10 cm papieru czerpanego o różnej gramaturze, pierwotnie białego… ” została wydana w trzech oddzielnych częściach czyli B4 (Liber Baptisatorum)1719-1739, C4 (Liber Coniugatorum) 1719-1738, M2 (Liber Mortuorum) 1719-1739.

Jerzy Moniewski zamieścił również informacje o skradzionych księgach na przełomie lat 1997/1998, po analizie tych informacji według mnie skradziono wówczas następujące księgi :

-Księgi metrykalne  z lat 1601-1667 UMZ
-Księgę metrykalną z lat 1667-1699 UM
-Księgę metrykalną  z lat 1695-1719 UMZ
-Księgę metrykalną z lat 1719-1739 UMZ

Wiem z praktyki że zbiór ksiąg metrykalnych znajdujących się w kancelarii parafialnej w Ćmielowie z wieku XIX nie jest kompletny. Brakuje kilku pozycji, czy brakujące księgi z XIX wielu również skradziono na przełomie lat 1997/1998?, być może tak.

Izba Rzemieślnicza w Krakowie

Izba Rzemieślnicza w Krakowie

Wybory do Izby Rzemieślniczej w Krakowie AP w Tarnowie

Wybory do Izby Rzemieślniczej w Krakowie AP w Tarnowie

Będąc w Archiwum Państwowym w Tarnowie szukając dokumentów związanych z tarnowskimi rzemieślnikami trafiłem na dość ciekawą sygnaturę pt.: „Wybory do Izby rzemieślniczej w Krakowie” z roku 1929. Zbiór składa się z kart formatu zbliżonego do A3 karty noszą tytuł „Spis wyborców w miejscowościach, w których przeprowadzono numerację domów  wedle ulic i placów”.  Karty sporządzone są nazwami ulic, dane zgromadzone są w formie tabelarycznej i dotyczą rzemieślników mających prawo wybierania wyborcy. Zawierają informacje o miejscu zamieszkania rzemieślnika (numer domu), wykonywanym rzemiośle, dacie urodzenia (często podany jest jedynie wiek w latach), dacie od której wyborca samoistnie prowadzi „przemysł rzemieślniczy na terenie Okręgu Izby Rzemieślniczej”, dokładny adres zakładu rzemieślniczego. Sygnatura zawiera również informacje o obwodach i lokalach wyborczych . Poszukując informacji o rzemieślnikach tarnowskich można posiłkować się również dokumentami związanymi z targiem na placu Św. Ducha np. „Wykaz posiadaczy straganów” (stragany stałe), „Wykaz próśb o wynajem boksów”.

Aneksy do ksiąg ludności stałej

Aneksy do ksiąg ludności stałej

aneksy do ksiąg ruchu ludności

aneksy do ksiąg ruchu ludności AP w Siedlcach

Spotkałem się z takimi aneksami już kilkakrotnie sama nazwa na pierwszy rzut oka nic nie mówi, zresztą zbiory te noszą różne nazwy np. „ Dokumenty do ksiąg ludności stałej ” czy „ Aneksy do ksiąg ruchu ludności  ”, nie są powszechne ja spotkałem się zaledwie z kilkoma takimi zbiorami. Są to zbiory jak sama nazwa wskazuje związane z księgami ludności, mnie najbardziej zaskoczyła ich zawartość. Dokumenty w nich zgromadzone są poukładane, skatalogowane według numerów posesji (numerów domów). Czyli jeżeli mamy szczęście i znajdziemy w księdze ludności stałej, czy w księdze ruchu ludności osoby, rodziny których poszukujemy znajdziemy wówczas również numer domu w którym w owych czasach mieszkali. Znając ten numer domu zaglądamy do np. „ Dokumentów do ksiąg ludności stałej miasta Przedecza ”, odnajdujemy znany nam już numer domu często z imieniem i nazwiskiem głowy rodziny np. „ Dokumenty na rodzinę Wacława Dylewskiego ” i dopiero wówczas uświadamiamy sobie co ten zbiór naprawdę zawiera.  A zawiera wszelkie odpisy, wypisy  świadectw chrztów, małżeństw, śmierci, protokołów ustalenia wieku,  którymi z różnych powodów np. „ do czynności spisu wojskowego ” dana osoba mieszkająca pod konkretnym numerem domu musiała w ciągu swojego życia okazać się przed urzędem. Czasami bywa tak iż zachowały się same aneksy a księgi ludności stałej gdzieś przepadły. Tak jest w przypadku miasta Węgrowa. W Archiwum Państwowym w Siedlcach zachowało się XII opasłych tomów aneksów. W tym przypadku aneksy zgromadzone są w kopertach zbliżonych do formatu A4 na których naniesione są numery posesji i numery w ramach tej posesji. Jedyna trudność  uniemożliwiająca odnalezienie interesujących nas dokumentów to brak ksiąg ludności  miasta Węgrowa. Według moje oceny w tym zbiorze znajdują się setki a może nawet tysiące dokumentów rodzin mieszkających w mieście Węgrowie na przełomie XIX i XX wieku.

Ostatnio spotkałem się z aneksami do ksiąg ludności miasta Kraśnika , zbiór co prawda zachował się w postaci szczątkowej ale w jakim porządku, dokumenty konkretnej rodziny znajdują się  specjalnie do tego celu przygotowanych okładkach na których naniesiono numer domu, numer strony z księgi ludności, sam tytuł również wszystko wyjaśnia „dokumenty do ksiąg ludności stałej miasta Kraśnika powiatu janowskiego” i na samym dole imię i nazwisko „głowy rodziny”. Całość bardzo dobrze zachowana i uporządkowana szkoda tylko że zespół zachował się tylko w postaci szczątkowej.